Niebezpieczne znalezisko podczas spaceru ⚠️
Do zdarzenia doszło w Białymstoku, gdzie 47-letni mężczyzna podczas porannego spaceru natrafił na zardzewiały metalowy przedmiot leżący na brzegu stawu. Nie zdając sobie sprawy z zagrożenia, zabrał go do domu.
Dopiero w trakcie czyszczenia znaleziska nabrał podejrzeń, że może mieć do czynienia z czymś niebezpiecznym. Po sprawdzeniu informacji w internecie ustalił, że przedmiot przypomina pocisk.
Z niewybuchem… na komendę
Zaniepokojony mężczyzna postanowił zgłosić sprawę. Niestety, zrobił to w skrajnie nieodpowiedni sposób – przyniósł znalezisko bezpośrednio do komendy policji. Co więcej, był pod wpływem alkoholu.
Na miejscu okazało się, że był to zapalnik artyleryjski, najprawdopodobniej pochodzący z czasów II wojny światowej. Przedmiot został natychmiast zabezpieczony przez policyjnych pirotechników.
Jak zachować się w takiej sytuacji? 🚫
Policja przypomina, że tego typu znaleziska mogą stanowić śmiertelne zagrożenie. W przypadku natrafienia na niewybuch należy bezwzględnie przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa:
- nie dotykaj i nie przenoś podejrzanego przedmiotu,
- nie próbuj go rozbrajać ani czyścić,
- zabezpiecz miejsce, aby nikt postronny nie miał do niego dostępu,
- natychmiast powiadom służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Apel o rozsądek
Choć sytuacja zakończyła się bez tragedii, mogła mieć bardzo poważne konsekwencje. Służby apelują o rozwagę i przypominają, że nawet z pozoru niegroźne znaleziska mogą być śmiertelnie niebezpieczne.







Napisz komentarz
Komentarze