Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Spotkanie z „Iskrą nadziei” w Książnicy Podlaskiej. Rozmowa o pamięci, której nie można zapomnieć

21 kwietnia 2026 roku w Książnica Podlaska im. Łukasza Górnickiego w Białystok odbyło się wyjątkowe spotkanie literackie poświęcone autobiografii Luby Wróbel-Goldberg „Iskra nadziei”. Wydarzenie zgromadziło osoby zainteresowane historią regionu oraz losami społeczności żydowskiej, a jego ton wyznaczała refleksja nad pamięcią, której nie sposób wymazać.

Rozmowę poprowadzili Mirosław Reczko — tłumacz ksiąg pamięci i prezes Łomżyńskiego Towarzystwa Naukowego im. Wagów — oraz Aleksander Sosna, związany z inicjatywą The Jewish Place in Białystok. Ich uzupełniające się perspektywy — historyczna i lokalna — pozwoliły uczestnikom spojrzeć na losy bohaterki zarówno w szerokim kontekście Zagłady, jak i przez pryzmat konkretnych miejsc oraz ludzi związanych z Podlasiem.

Autobiografia Luby Wróbel-Goldberg to poruszająca opowieść o życiu naznaczonym wojenną traumą, ale i nadzieją. Opisuje lata ucieczki, ukrywania się w lasach oraz prowizorycznych kryjówkach, a także codzienność pełną niepewności i strachu. Jednocześnie w centrum tej historii pozostają ludzie — ci, którzy mimo zagrożenia nieśli pomoc, dzielili się tym, co mieli, i dawali świadectwo odwagi oraz solidarności.

Losy autorki nie kończą się wraz z wojną. Jej powojenne życie na emigracji w Australii pokazuje, że doświadczenie cierpienia może iść w parze z niezłomną wiarą w dobro drugiego człowieka — wartością, która pozwoliła jej przetrwać najtrudniejsze chwile.

Podczas spotkania podkreślano, że jest to opowieść zarazem trudna i niezwykle potrzebna. Ukazuje bowiem, że nawet w najciemniejszych momentach historii człowieczeństwo potrafi się obronić.

Wydarzenie wpisuje się w misję Książnicy Podlaskiej jako miejsca, które traktuje literaturę nie tylko jako formę sztuki, ale również jako narzędzie budowania pamięci i wspólnoty. Biblioteka regularnie organizuje spotkania poświęcone historii regionu, pielęgnując dziedzictwo wielokulturowego Podlasia i przypominając o jego złożonej przeszłości.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: Jak długo potrwają pracę na tym odcinku? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:38 Źródło komentarza: Zamkną ulicę ks. Hamerszmita w Suwałkach. Kierowcy pojadą objazdem Autor komentarza: Wiesława Giczewska, członkini Suwalskiej Rady Kobiet 💞🦋🍀 Treść komentarza: Sama jestem po leczeniu raka piersi i dzięki badaniom przesiewowym zostałam bardzo szybko zdiagnozowana, walkę z chorobą wygrałam 12 lat temu. Teraz cieszę się dobrym zdrowiem i życiem. Kochane Panie Badajmy się. To jest bardzo ważna sprawa. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:38 Źródło komentarza: Różowa wstążka to nie wszystko. Suwalska Rada Kobiet apeluje: badajmy się! Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ale kogo obchodzi wojewodztwo podlaskie na Suwalszczyźnie, która nie jest częścią Podlasia? Białystok nas nie obchodzi. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:19 Źródło komentarza: Dwa nowe pociągi dla Podlaskiego. Ponad 26 mln zł na modernizację taboru Autor komentarza: Suwalszczanin Treść komentarza: Ktoś kto pisał ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o historii tego ciasta. Żaden prawdziwy sękacz nigdy nie powstał na Podlasiu. To ciasto, które jest znakiem rozpoznawczym Suwalszczyzny I tylko tutaj się je wypieka. Szkoda że urząd Miasta zamiast promować Suwalską kulturę i kulinaria promuje Podlasie, którego Suwalszczyzna częścią nigdy nie była nie jest i nie będzie. Widać że niezłe pieniądze musiały pójść do Urzędu jak takie kłamstwa się pisze. Czas sprostować ten artykuł bo jeszcze jakiś turysta to przeczyta i się zasugeruje, a niestety przez durną politykę województwa coraz więcej osób myli Suwalszczyznę z Podlasiem. Szkoda że Urząd Miasta Suwałki przykłada do tego rękę. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciast
Reklama