Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Nie żyje Jacek Magiera. Polska piłka pogrążona w żałobie

Polska piłka nożna straciła jedną ze swoich najbardziej szanowanych postaci. W piątek, 10 kwietnia 2026 roku, w wieku zaledwie 49 lat zmarł nagle Jacek Magiera – były reprezentant kraju, ceniony szkoleniowiec i członek sztabu reprezentacji Polski. Do tragedii doszło rano, podczas treningu, w wyniku nagłego zatrzymania akcji serca.

W chwili śmierci Magiera pełnił funkcję drugiego trenera reprezentacji Polski, będąc bliskim współpracownikiem selekcjonera Jana Urbana. Do sztabu kadry narodowej dołączył 17 lipca 2025 roku, aktywnie uczestnicząc w przygotowaniach drużyny do nadchodzących Mistrzostw Świata 2026. Jego doświadczenie, spokój i umiejętność pracy z zawodnikami były niezwykle cennym wsparciem dla całego zespołu.

Magiera zapisał się w historii polskiej piłki zarówno jako zawodnik, jak i trener. Jako piłkarz był przez lata związany z Legią Warszawa, a także uchodził za jedną z legend Rakowa Częstochowa. Po zakończeniu kariery sportowej z powodzeniem realizował się jako trener, zdobywając uznanie w środowisku.

Największe sukcesy szkoleniowe odnosił prowadząc Legię Warszawa, z którą awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów – osiągnięcia, które na trwałe zapisało się w historii klubu. Później skutecznie prowadził także Śląsk Wrocław, doprowadzając drużynę do wicemistrzostwa Polski w sezonie 2023/2024.

Jacek Magiera był nie tylko znakomitym fachowcem, ale także człowiekiem powszechnie cenionym za swoją kulturę osobistą, klasę i profesjonalizm. Zawsze spokojny, wyważony i oddany swojej pracy – budził szacunek zarówno wśród zawodników, jak i współpracowników.

W geście hołdu dla zmarłego, przed najbliższymi meczami Ekstraklasy zaplanowano minutę ciszy. To symboliczne pożegnanie człowieka, który przez lata współtworzył polski futbol i pozostawił po sobie trwały ślad.

Odejście Jacka Magiery to ogromna strata nie tylko dla reprezentacji Polski, ale dla całego środowiska piłkarskiego. Jego wkład w rozwój polskiej piłki oraz pamięć o nim pozostaną żywe jeszcze przez długie lata.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: naj Treść komentarza: Motocykliści będą jeszcze nadal napie…ać bez opamiętania ulicami naszego miasta hałasując i przekraczając dozwoloną prędkość! To, że oddają krew to super ale to nie zmyje ich grzechów po tym sezonie. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 19:36 Źródło komentarza: Motocykliści zakończyli sezon, ale nie zapomnieli o pomaganiu. W Suwałkach oddawali krew Autor komentarza: Bananek Treść komentarza: Czy to nie ta kolumna motocyklistów przejechała przez przejazd kolejowy, na którym wydarzył się wypadek kompletnie ignorując zasady ruchu drogowego? Zastanawiałam się co ta za ogromna grupa motocyklistów bo obejrzałam materiał na youtube i jestem w szoku! Pan robił eksperyment jak kierowcy zatrzymują się na znakach przed przejazdami w Gdańsku i Suwałkach po ostatnich wypadkach , radzę zobaczyć, nie wiem czy to ta grupa ale na pewno okolice Suwałk (zaczyna się 16.28) - nie można tu wklejać linków ale warto zobaczyć a film jest na youtube ma tytuł - WRÓCIŁEM NA PRZEJAZDY KOLEJOWE, GDZIE OSTATNIO BYŁY ZDARZENIA... *DRAMATYCZNI KIEROWCY* Data dodania komentarza: 3.10.2026, 19:39 Źródło komentarza: Parafialne Zakończenie Sezonu Motocyklowego. Motocykliści ruszyli ulicami Suwałk Autor komentarza: KrystynaAndrzejewska Treść komentarza: Więcej takich informacji. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 07:24 Źródło komentarza: Suwałki oddały hołd bohaterom. Obchody Dnia Polskiego Państwa Podziemnego Autor komentarza: Sasiad26 Treść komentarza: Dobrze działająca placówka nie powinna być łączona z zadłużonym szpitalem. Należy przywrócić panią dyrektor - kierowała dobrze placówką ! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 14:38 Źródło komentarza: Jarosław Zieliński przeciw łączeniu placówek medycznych w Suwałkach. Apeluje w sprawie hospicjum
Reklama