Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Wigry wygrywają po emocjonującym meczu. Decydujący cios w końcówce

Spotkanie 24. kolejki Betclic 3 Ligi na Zarzeczu dostarczyło kibicom wielu emocji. Mecz był wyrównany i obfitował w sytuacje bramkowe z obu stron, a ostatecznie Wigry sięgnęły po zwycięstwo 2:1. Choć wygrana gospodarzy miała w sobie nutę szczęścia, trudno uznać ją za niezasłużoną.
Kliknij aby odtworzyć

Już od pierwszych minut nie brakowało okazji. Wigry rozpoczęły spotkanie ofensywnie – już w 2. minucie stworzyły zagrożenie po rzucie rożnym, a chwilę później Jakub Fronczak minimalnie chybił obok słupka. Goście również odpowiadali, a groźne uderzenie Piotra Owczarka po rzucie wolnym sprawiło sporo problemów Mateuszowi Taudulowi.

W pierwszej połowie obie drużyny miały swoje momenty. Blisko gola byli przyjezdni – Kacper Noworyta trafił w słupek, a chwilę później Taudul popisał się kolejną skuteczną interwencją. Do przerwy jednak bramki nie padły, choć tempo i intensywność gry mogły się podobać.

Po zmianie stron emocje tylko wzrosły. W 50. minucie Wigry objęły prowadzenie – Bartosz Gużewski sprytnie przerzucił piłkę nad interweniującym bramkarzem i otworzył wynik meczu. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. Już pięć minut później Adrian Dziubiński doprowadził do wyrównania, wykorzystując zamieszanie pod bramką.

W kolejnych fragmentach spotkania gra falowała, a obie drużyny stwarzały sobie okazje. Szczególnie aktywni byli goście, którzy kilkukrotnie byli bardzo blisko objęcia prowadzenia – Owczarek trafił w boczną siatkę, a Noworyta minimalnie przestrzelił.

Decydujący moment nadszedł w 87. minucie. Wigry wyprowadziły szybką kontrę – Bartosz Gużewski dograł do Dawida Zagórskiego, a ten pewnym strzałem przy bliższym słupku pokonał bramkarza i ustalił wynik meczu na 2:1.

Końcówka była nerwowa, nie brakowało fauli i żółtych kartek, jednak wynik nie uległ już zmianie. Wigry dowiozły prowadzenie do ostatniego gwizdka, inkasując cenne trzy punkty.

To był mecz pełen walki, sytuacji i zwrotów akcji. Choć goście mogą żałować niewykorzystanych okazji, to gospodarze wykazali się większą skutecznością i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KubaTreść komentarza: Sękacz jest niemiecki, mrowisko jest litewskie, nie mają nic z Suwałk.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:16Źródło komentarza: Suwalszczyzna – Zielone Płuca Polski i najczystszy region kraju E Autor komentarza: KubaTreść komentarza: Janku, zasadniczo sękacz jest niemiecki, nawet nie podlaski i nie suwalski. Poczytaj historię i zapytaj prababcię.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:15Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciastAutor komentarza: KubaTreść komentarza: Janek, musisz zapytać prabacię, u mnie dalej w rodzinie mówią o piernikach suwalskich.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:14Źródło komentarza: Kuchnia podlaska - tradycyjne potrawy i słodkości regionuAutor komentarza: KubaTreść komentarza: Janek - oczywiście że mają, są masowo produkowane i to najsmaczniejsze.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:13Źródło komentarza: Wielkanocne ciasta z Podlasia - tradycje i przepisyAutor komentarza: WojtekTreść komentarza: Janek, mrowisko jest litewskie, podlasie sobie ja przypięło, w artykule masz jasno napisane.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:12Źródło komentarza: Mrowisko - Litewskie słodkości w podlaskiej kuchniAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Sękacz i mrowisko są suwalskie i nie mają związku z podlasiem.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:52Źródło komentarza: Suwalszczyzna – Zielone Płuca Polski i najczystszy region kraju