Tragiczny pożar w południe
Pożar wybuchł w samo południe, gdy Adrian był w pracy. W jednej chwili stracił dom, wszystkie pamiątki i dorobek życia, który budował wraz z narzeczoną. Niestety, zginął także jego pies, a członek rodziny doznał poparzeń. Dziś nie mają nic. 🔥🐶
Żołnierz, który zawsze pomagał innym
Adrian jest żołnierzem zawodowym 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej, wcześniej służył w 16 batalionie saperów. Przez lata wspierał innych – przy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych, pandemii i jako wolontariusz po wybuchu wojny na Ukrainie. Teraz sam potrzebuje pomocy. 💔
Apel kolegów i koleżanek ze służby
„Adrian zawsze był tam, gdzie trzeba. Dziś liczy na nasze wsparcie. Prosimy wszystkich, okażmy solidarność i pomoc dla niego i jego najbliższych. Każda, nawet najmniejsza pomoc, ma ogromne znaczenie. Wierzymy, że czynione dobro wraca do tych, którzy go najbardziej potrzebują” – mówią jego koledzy i koleżanki. 🤝
Pomóżmy Adrianowi odbudować życie po tragedii i pokazać, że dobro, które kiedyś dawał innym, wraca w najtrudniejszych chwilach. ❤️







Napisz komentarz
Komentarze