Tradycja, która łączy pokolenia
Suwalski Kaziuk na stałe wpisał się w kalendarz najważniejszych wydarzeń kulturalnych miasta. Tegoroczna XXVI edycja ponownie pokazała, jak silna jest ta tradycja i jak wielu mieszkańców chce ją wspólnie pielęgnować.
Jarmark odbył się na ulicach Antoniego Patli i Wincentego Witosa, w pobliżu kościoła pw. św. Kazimierza Królewicza. To właśnie tam przez cały dzień można było spotkać tłumy odwiedzających.
Zapach chleba, wędlin i pierników
Podczas wydarzenia całe miasto wypełniło się zapachami świeżego chleba, tradycyjnych wędlin oraz charakterystycznych dla kaziukowego jarmarku słodkich serc z piernika.
Na stoiskach nie brakowało również:
- kolorowych palm wielkanocnych,
- ręcznie wykonywanego rękodzieła,
- regionalnych przysmaków i lokalnych wyrobów.
Spacerując między kramami można było znaleźć zarówno tradycyjne produkty, jak i współczesne interpretacje ludowej sztuki.
Tradycja z Wilna
Choć dziś Kaziuk kojarzy się przede wszystkim z radosnym jarmarkiem i spotkaniem mieszkańców, jego historia sięga XVII wieku.
Tradycja wywodzi się z Wilna, gdzie 4 marca hucznie obchodzono imieniny świętego Kazimierza Królewicza – patrona Litwy i Polski. Z czasem zwyczaj organizowania kaziukowego jarmarku rozprzestrzenił się również w innych miastach regionu.
Dziś Suwalski Kaziuk jest wydarzeniem, które łączy historię z nowoczesnością i przypomina o bogatym dziedzictwie kulturowym Suwalszczyzny.







Napisz komentarz
Komentarze