Troszyn – niewielka miejscowość gospodarzy
Mecz rozegrano w miejscowości Troszyn – wsi położonej w północno-wschodniej części Województwo mazowieckie, w powiecie ostrołęckim.
Troszyn jest siedzibą gminy o tej samej nazwie. Według danych statystycznych gmina liczy około 4,5 tysiąca mieszkańców i stanowi ważny lokalny ośrodek dla okolicznych miejscowości.
Szybki cios gospodarzy
Spotkanie rozpoczęło się w najgorszy możliwy sposób dla zespołu z Suwałk. Już w pierwszej akcji meczu gospodarze przeprowadzili skuteczną kontrę. Po podaniu Jakuba Tyski piłkę do siatki skierował Maciej Kłosiński, dając prowadzenie drużynie z Troszyna.
Szybko zdobyta bramka dodała pewności siebie miejscowym, którzy konsekwentnie nastawili się na grę z kontrataku. Z kolei suwalski zespół próbował przejąć inicjatywę i częściej utrzymywał się przy piłce, jednak nie potrafił stworzyć wielu klarownych sytuacji bramkowych.
Najbliżej wyrównania w pierwszej połowie byli goście po akcji Jakuba Fronczaka. Piłkę otrzymał Bartosz Guzdek, jednak jego strzał z lewej strony pola karnego trafił jedynie w zewnętrzną część słupka.
Druga bramka przed przerwą
Około 30. minuty gospodarze ponownie wykorzystali swoją szansę. Po dynamicznej akcji Jakub Tyska przedryblował obrońcę i precyzyjnym uderzeniem przy dalszym słupku podwyższył prowadzenie na 2:0.
Stały fragment przesądził o wyniku
Po zmianie stron piłkarze Wigier próbowali odwrócić losy spotkania i ruszyli do bardziej zdecydowanych ataków. Ich zapędy szybko zostały jednak zatrzymane. W 56. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Arkadiusz Ciach przedłużył piłkę głową, a ustawiony tyłem do bramki Jakub Domański również głową skierował ją do siatki, ustalając wynik meczu na 3:0.
Obroniony rzut karny
W końcówce spotkania gospodarze mogli jeszcze podwyższyć rezultat. Po zagraniu ręką w polu karnym sędzia podyktował rzut karny dla zespołu z Troszyna. Strzał Jakuba Tyski obronił jednak bramkarz Wigier, Mateusz Taudul, ratując swój zespół przed utratą czwartej bramki.
Trudny początek rundy wiosennej
Dla drużyny z Suwałk była to druga porażka z rzędu na początku rundy wiosennej. W poprzedniej kolejce zespół przegrał 0:4 z rezerwami Widzew Łódź. Strata punktów sprawia, że drużyna oddala się od czołówki tabeli i walki o miejsca barażowe.
Szansa na przełamanie nadejdzie już w kolejną sobotę. 14 marca Wigry zmierzą się z zespołem Znicz Biała Piska. Spotkanie odbędzie się w Suwałkach i będzie dobrą okazją, by przerwać serię niepowodzeń i wrócić na zwycięską ścieżkę.







Napisz komentarz
Komentarze