Migranci nie posiadali dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu w Polsce. Ustalono, że zostali dowiezieni w rejon granicy litewsko-polskiej, następnie nielegalnie przekroczyli granicę pieszo, a kierowca odebrał ich po polskiej stronie, by przewieźć dalej w głąb Europy.
Decyzją sądu obywatel Ukrainy został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności za organizowanie i pomocnictwo w nielegalnym przekraczaniu granicy. Otrzymał także decyzję zobowiązującą do powrotu do kraju oraz 7-letni zakaz wjazdu do Polski i strefy Schengen.
Zatrzymani migranci zostali przekazani stronie litewskiej w ramach readmisji.
Od początku 2026 roku na granicy polsko-litewskiej zatrzymano 9 osób podejrzanych o pomoc w organizowaniu nielegalnego przekraczania granicy.







Napisz komentarz
Komentarze