Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Nowa książka o Sumowie. Dr Leszek Sidorowicz odkrywa historię rodzinnej wsi

„Wydawać by się mogło, że Sumowo to zwyczajna wieś (…) Nic bardziej mylnego!” – tymi słowami dr Leszek Sidorowicz rozpoczyna swoją najnowszą publikację poświęconą miejscowości na Sejneńszczyźnie. To opowieść o niemal 400 latach historii, ludziach i naturze, które współtworzą to wyjątkowe miejsce.
  • Źródło: https://www.puz.suwalki.pl
Nowa książka o Sumowie. Dr Leszek Sidorowicz odkrywa historię rodzinnej wsi

Źródło: https://www.puz.suwalki.pl

Historia małej wsi, która wcale nie jest zwyczajna

„Wydawać by się mogło, że Sumowo to zwyczajna wieś, jedna z wielu położonych w północno-wschodniej części województwa podlaskiego, na jego peryferiach, na Sejneńszczyźnie. Nic bardziej mylnego! Ta mała miejscowość ma prawie 400-letnią ciekawą historię (…)” – pisze dr Leszek Sidorowicz w swojej najnowszej książce „Sumowo. Wieś na Sejneńszczyźnie. Dzieje, ludzie, miejsce, natura.”

Publikacja to nie tylko kronika wydarzeń, ale także opowieść o mieszkańcach, ich codziennym życiu, przemianach społecznych oraz o przyrodzie, która od wieków kształtuje charakter tej części regionu.

Autor związany z Sumowem od pokoleń

Leszek Sidorowicz to sumowiak z dziada pradziada. W rodzinnej miejscowości mieszkał aż do czasu rozpoczęcia studiów na wojskowej uczelni w Poznaniu. W latach 1976–2006 pełnił zawodową służbę wojskową, a następnie był funkcjonariuszem Straży Granicznej.

W 2003 roku obronił pracę doktorską. W swoim dorobku naukowym ma kilka monografii oraz kilkadziesiąt artykułów naukowych. Po zakończeniu służby w Straży Granicznej został wykładowcą akademickim i od wielu lat pracuje jako adiunkt w Państwowej Uczelni Zawodowej w Suwałkach. Jest także sołtysem wsi Sumowo.

Książka dostępna dla czytelników

Z nową publikacją można zapoznać się m.in. w bibliotece uczelni. To propozycja nie tylko dla mieszkańców Sumowa i Sejneńszczyzny, ale dla wszystkich zainteresowanych historią małych miejscowości oraz lokalnym dziedzictwem kulturowym.

Gratulujemy autorowi kolejnej wartościowej pozycji w dorobku i życzymy, aby książka znalazła wielu czytelników.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sok sam zarabiajTreść komentarza: gdy "pracowałem" na stażu to majówka była jednocześnie dniami Suwałk a obecnie tak się pozmieniało, że podczas majówki w Suwałkach nic się nie dzieje nawet nie ma kabaretów, ale coż sok wszystkie fundusze pochłania że suwałk nie stać na trzy dniową imprezę majową jak za moich czasów, wniosek to sok powinien sponsorować takie imprezy a nie odwrotnieData dodania komentarza: 30.04.2026, 22:28Źródło komentarza: 8. Suwalska Majówka Społeczna już 1 maja nad Czarną HańcząAutor komentarza: KasiaTreść komentarza: Czytałam o Segregacji . Ciekawy temat. Zauważyłam plakaty na przystankach i kolorowe smieciarki. Naprawdę pidoba Mi się.Data dodania komentarza: 19.04.2026, 13:39Źródło komentarza: Działkowcy włączają się do akcji „Suwalczaki Segregują”Autor komentarza: RomaTreść komentarza: Fajne te tablice. Faktycznie człowiek czasami chciałby wrzucić tam gdzie trzeba tylko wiedzy brak. Naprawdę dobrze, że ktoś wpadł na taki pomysł. Prosty komunikat jest najlepszy.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 21:43Źródło komentarza: Działkowcy włączają się do akcji „Suwalczaki Segregują”Autor komentarza: Duda BiskupaTreść komentarza: Fakty są takie, że zginęło 3000 litrów ropy xDData dodania komentarza: 18.04.2026, 12:12Źródło komentarza: Wykorzystywali firmowe karty paliwowe – straty ponad 18 tys. zł!Autor komentarza: pogromca ***iTreść komentarza: co to znaczy pozwalał tankować? pozwolił zatankować 3000 litrów? przecież takim pastuchem B5 można na tym zrobić 50 tysięcy kilometrów xD okrążyć kulę ziemską i 1/4. jak ktoś ci pozwala się poczęstować papierosem to zabierasz całą paczkę? jak ktoś ci pozwala się napić to zabierasz całą butelkę? xDData dodania komentarza: 18.04.2026, 12:11Źródło komentarza: Wykorzystywali firmowe karty paliwowe – straty ponad 18 tys. zł!Autor komentarza: KUMATYTreść komentarza: Jeden przyznał się do błędu, przeprosił i nadal pracuje w tym samym miejscu. To pokazuje, że firma podchodzi do ludzi po ludzku, a właściciel jest uczciwy i potrafi wybaczyć. Drugi Mariusz, brnie w zaparte, a z tego, co słyszałem od znajomego z parkingu, jego zachowanie budzi poważne wątpliwości i może wskazywać na problemy natury psychicznej. Rodzina powinna się zainteresować jego zdrowiem i odpowiednio zadbać.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Wykorzystywali firmowe karty paliwowe – straty ponad 18 tys. zł!
Reklama