Historia małej wsi, która wcale nie jest zwyczajna
„Wydawać by się mogło, że Sumowo to zwyczajna wieś, jedna z wielu położonych w północno-wschodniej części województwa podlaskiego, na jego peryferiach, na Sejneńszczyźnie. Nic bardziej mylnego! Ta mała miejscowość ma prawie 400-letnią ciekawą historię (…)” – pisze dr Leszek Sidorowicz w swojej najnowszej książce „Sumowo. Wieś na Sejneńszczyźnie. Dzieje, ludzie, miejsce, natura.”
Publikacja to nie tylko kronika wydarzeń, ale także opowieść o mieszkańcach, ich codziennym życiu, przemianach społecznych oraz o przyrodzie, która od wieków kształtuje charakter tej części regionu.
Autor związany z Sumowem od pokoleń
Leszek Sidorowicz to sumowiak z dziada pradziada. W rodzinnej miejscowości mieszkał aż do czasu rozpoczęcia studiów na wojskowej uczelni w Poznaniu. W latach 1976–2006 pełnił zawodową służbę wojskową, a następnie był funkcjonariuszem Straży Granicznej.
W 2003 roku obronił pracę doktorską. W swoim dorobku naukowym ma kilka monografii oraz kilkadziesiąt artykułów naukowych. Po zakończeniu służby w Straży Granicznej został wykładowcą akademickim i od wielu lat pracuje jako adiunkt w Państwowej Uczelni Zawodowej w Suwałkach. Jest także sołtysem wsi Sumowo.
Książka dostępna dla czytelników
Z nową publikacją można zapoznać się m.in. w bibliotece uczelni. To propozycja nie tylko dla mieszkańców Sumowa i Sejneńszczyzny, ale dla wszystkich zainteresowanych historią małych miejscowości oraz lokalnym dziedzictwem kulturowym.
Gratulujemy autorowi kolejnej wartościowej pozycji w dorobku i życzymy, aby książka znalazła wielu czytelników.







Napisz komentarz
Komentarze