Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

„Niekończąca się historia wód Suwalszczyzny”. Wystawa Marty Taraszkiewicz w suwalskiej bibliotece 🎨

Jezioro Hańcza, turkusowe Jaczno i rytm suwalskich rzek zamknięte w akwareli. W Bibliotece Publicznej im. Marii Konopnickiej można oglądać wystawę ręcznie malowanych wzorów Marty Taraszkiewicz. To opowieść o naturze, która nie ma początku ani końca.

Woda jako nieskończona opowieść 💧

„Niekończąca się historia wód Suwalszczyzny” powstała z potrzeby zatrzymania przyrody w formie, która nie ma wyraźnego początku ani końca. Region inspiruje nieustannie – jeziora, rzeki i torfowe oczka wodne tworzą plastyczną, zmienną narrację.

W swoich pracach Marta Taraszkiewicz sięga po charakterystyczne motywy Suwalszczyzny – głębię jeziora Hańcza, turkusowe tony jeziora Jaczno czy pulsujący rytm rzek.

Akwarela i wzór bez końca 🎨

Każdy wzór powstał w technice akwareli i rysunku. Następnie motywy zostały zeskanowane i przekształcone w bezszwowe kompozycje (seamless pattern), które mogą być powielane w nieskończoność, tworząc ciągłą strukturę bez widocznych podziałów.

To forma, która staje się metaforą natury – płynnej, powtarzalnej, a jednocześnie nieustannie zmiennej.

Sztuka i wspólne działanie 👩‍🎨

Projekt ma również wymiar społeczny. W jego ramach odbyły się warsztaty projektowania wzorów oraz zajęcia krawieckie, podczas których uczestnicy szyli kosmetyczki z materiałów pokrytych autorskimi motywami.

To połączenie sztuki, rzemiosła i lokalnej tożsamości.

Kim jest autorka?

Marta Taraszkiewicz to ilustratorka i malarka związana z Suwalszczyzną. Od lat pracuje z akwarelą, ceniąc jej delikatność i nieprzewidywalność. Jej twórczość ma baśniowy charakter – często przedstawia naturę, podwodne światy w odcieniach błękitu oraz dziecięcą radość.

Prowadzi autorską pracownię artystyczną TARARIRA, gdzie organizuje warsztaty malarskie i kaligraficzne.

Strona internetowa: www.tararira.pl
Instagram: @tararira_illustration

Gdzie i do kiedy? 📍

Wystawę można oglądać w Bibliotece Publicznej im. Marii Konopnickiej w Suwałkach przy ul. E. Plater, w galerii „Na schodach” do końca marca 2026 roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sok sam zarabiajTreść komentarza: gdy "pracowałem" na stażu to majówka była jednocześnie dniami Suwałk a obecnie tak się pozmieniało, że podczas majówki w Suwałkach nic się nie dzieje nawet nie ma kabaretów, ale coż sok wszystkie fundusze pochłania że suwałk nie stać na trzy dniową imprezę majową jak za moich czasów, wniosek to sok powinien sponsorować takie imprezy a nie odwrotnieData dodania komentarza: 30.04.2026, 22:28Źródło komentarza: 8. Suwalska Majówka Społeczna już 1 maja nad Czarną HańcząAutor komentarza: KasiaTreść komentarza: Czytałam o Segregacji . Ciekawy temat. Zauważyłam plakaty na przystankach i kolorowe smieciarki. Naprawdę pidoba Mi się.Data dodania komentarza: 19.04.2026, 13:39Źródło komentarza: Działkowcy włączają się do akcji „Suwalczaki Segregują”Autor komentarza: RomaTreść komentarza: Fajne te tablice. Faktycznie człowiek czasami chciałby wrzucić tam gdzie trzeba tylko wiedzy brak. Naprawdę dobrze, że ktoś wpadł na taki pomysł. Prosty komunikat jest najlepszy.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 21:43Źródło komentarza: Działkowcy włączają się do akcji „Suwalczaki Segregują”Autor komentarza: Duda BiskupaTreść komentarza: Fakty są takie, że zginęło 3000 litrów ropy xDData dodania komentarza: 18.04.2026, 12:12Źródło komentarza: Wykorzystywali firmowe karty paliwowe – straty ponad 18 tys. zł!Autor komentarza: pogromca ***iTreść komentarza: co to znaczy pozwalał tankować? pozwolił zatankować 3000 litrów? przecież takim pastuchem B5 można na tym zrobić 50 tysięcy kilometrów xD okrążyć kulę ziemską i 1/4. jak ktoś ci pozwala się poczęstować papierosem to zabierasz całą paczkę? jak ktoś ci pozwala się napić to zabierasz całą butelkę? xDData dodania komentarza: 18.04.2026, 12:11Źródło komentarza: Wykorzystywali firmowe karty paliwowe – straty ponad 18 tys. zł!Autor komentarza: KUMATYTreść komentarza: Jeden przyznał się do błędu, przeprosił i nadal pracuje w tym samym miejscu. To pokazuje, że firma podchodzi do ludzi po ludzku, a właściciel jest uczciwy i potrafi wybaczyć. Drugi Mariusz, brnie w zaparte, a z tego, co słyszałem od znajomego z parkingu, jego zachowanie budzi poważne wątpliwości i może wskazywać na problemy natury psychicznej. Rodzina powinna się zainteresować jego zdrowiem i odpowiednio zadbać.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Wykorzystywali firmowe karty paliwowe – straty ponad 18 tys. zł!
Reklama