Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Niebezpieczne „wyzwania” wśród dzieci i młodzieży. Na co powinni uważać rodzice

Coraz częściej słyszymy o internetowych „wyzwaniach”, które podejmują dzieci i nastolatki. Dla młodych to sposób na akceptację i uznanie w grupie, dla dorosłych – powód do niepokoju. Gdzie kończy się zabawa, a zaczyna realne zagrożenie?
  • Źródło: policja.pl

Presja grupy i potrzeba akceptacji

Wyzwania, nazywane czasem „challenge”, „zadaniem” czy „sprawdzianem odwagi”, mają wspólny cel – dać młodemu człowiekowi poczucie przynależności i rozpoznawalności w grupie. W okresie dorastania to właśnie rówieśnicy stają się najważniejszym punktem odniesienia.

Często wyzwania przedstawiane są jako coś „normalnego” lub „zabawnego”. Towarzyszy im presja: „jeśli nie weźmiesz udziału, wypadasz z grupy”. Nie każde z nich jest groźne, jednak część przekracza granice bezpieczeństwa fizycznego i psychicznego.

Granica między zabawą a zagrożeniem

Problem polega na tym, że młodzi ludzie nie zawsze potrafią przewidzieć konsekwencje swoich działań. W okresie dorastania zdolność oceny ryzyka dopiero się kształtuje.

Działania podejmowane „tu i teraz”, często na pokaz, mogą mieć realny wpływ na zdrowie, samopoczucie, a nawet przyszłość. Szczególnie niepokojące są sytuacje, w których wyzwania polegają na ryzykownych zachowaniach, nagrywanych i udostępnianych w sieci.

Niebezpieczny trend z lekami

W okresach zwiększonej zachorowalności pojawiają się również wyzwania związane z niewłaściwym i nadmiernym stosowaniem leków. Tego typu działania, promowane w mediach społecznościowych, mogą prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, a nawet stanowić zagrożenie życia.

To przykład, jak pozornie „internetowa zabawa” może szybko przerodzić się w realne niebezpieczeństwo.

Lęk przed… i po wyzwaniu

Niepokój u dziecka nie zawsze pojawia się przed podjęciem wyzwania. Czasem:

– boi się odmówić, gdy zostało „wezwane” przez grupę,
– nie wie, jak się wycofać, by nie stracić relacji,
– lęk pojawia się dopiero później, gdy zaczyna rozumieć możliwe konsekwencje.

Zmiana zachowania, wycofanie, drażliwość, problemy ze snem czy nagłe spadki nastroju mogą być sygnałem, że młody człowiek mierzy się z trudnymi emocjami.

Rola dorosłych – obecność, nie kontrola

Rolą rodzica czy opiekuna nie jest bycie strażnikiem, lecz bezpiecznym punktem odniesienia. Najważniejsze są obecność i uważność.

Warto interesować się tym, co dziecko robi w sieci i poza nią, pytać, z kim rozmawia, co ogląda, jak się czuje. Zwracać uwagę na zmiany w zachowaniu oraz na to, co znajduje się w jego otoczeniu – w plecaku, na biurku czy w pokoju.

Największym wsparciem dla dziecka jest świadomość, że obok jest dorosły, który nie oceni i nie zbagatelizuje problemu, lecz pomoże zrozumieć sytuację i bezpiecznie z niej wyjść.

Apelujemy o rozwagę i reagowanie na wszelkie sygnały mogące wskazywać na udział dzieci i młodzieży w niebezpiecznych wyzwaniach internetowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: SUper !!!!!!!!! Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:23 Źródło komentarza: MediaBoxy.pl – polska alternatywa dla Google Ads i AdSense zdobywa rynek reklam internetowych Autor komentarza: Darek Treść komentarza: A adres to jakaś tajemnica bo nie doczytałem Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:23 Źródło komentarza: Już dziś ! Otwarcie nowego lokalu przy ul. Mickiewicza 8 -„Suwalski Ziemniak” Autor komentarza: Janek Treść komentarza: Sękacz i mrowisko są suwalskie i nie mają związku z podlasiem. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 10:15 Źródło komentarza: Trójstyk granic Polski, Litwy i Rosji – tam gdzie spotykają się trzy państwa Autor komentarza: Janek Treść komentarza: Sękacz i mrowisko są suwalskie i nie mają związku z podlasiem. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 10:14 Źródło komentarza: Jezioro Hańcza – najgłębsze jezioro w Polsce z krystaliczną wodą Autor komentarza: :D Treść komentarza: Super :) Data dodania komentarza: 9.06.2026, 11:25 Źródło komentarza: 🚴‍♂️🌍 Ponad 1500 kilometrów na rowerze przez Europę. Inspirujące spotkanie z Krzysztofem Olszewskim Autor komentarza: Mieszkaniec Białej Wody Treść komentarza: Trzeba być idiotą żeby tam tyle jechać, stoją co chwilę i każdy to wie. Dzień w dzień urządzają polowanie, ruszając z domu odpala się Janosika i zgłasza się tylko że stoją. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 18:01 Źródło komentarza: Jechał 186 km/h w Białej Wodzie. 26-latek stracił prawo jazdy i odpowie przed sądem
Reklama