Pierwsze dwa sety tego spotkania to prawdziwy popis podopiecznych trenera Dominika Kwapisiewicza. Biało-niebiescy wyszli na parkiet niezwykle zmotywowani, narzucając gospodarzom swój styl gry. Suwalczanie byli bardzo skuteczni w ataku i czujni w bloku, gdzie pierwsze skrzypce grał Joaquin Gallego, a w kluczowych, nerwowych końcówkach, zwłaszcza w rozgrywanej na przewagi drugiej partii (29:27), to do przyjezdnych należało ostatnie słowo.
W trzeciej i czwartej odsłonie obraz gry uległ jednak zmianie. Zespół gospodarzy rzucił się do odrabiania strat, a kluczowa okazała się doskonała zmiana, jaką w szeregach lublinian dał Mateusz Malinowski. Gra biało-niebieskich nieco spuściła z tonu, co pozwoliło rywalom na doprowadzenie do wyrównania i przedłużenie meczu.
O podziale punktów musiał zadecydować tie-break. W decydującej partii inicjatywę od samego początku mocno przejęli gospodarze, szybko budując bardzo bezpieczną przewagę, której nie oddali już do końca spotkania. Mimo porażki w piątym secie, siatkarze Ślepska Malow Suwałki wracają do Suwałk z uniesionymi głowami, dopisując do ligowej tabeli bardzo ważny punkt wywalczony na trudnym terenie. Dziękujemy kibicom za wsparcie i już skupiamy się na kolejnych wyzwaniach - najbliższym ligowym meczu z Aluronem CMC Wartą Zawiercie w Hali Sportowo-Widowiskowej "Suwałki Arena". Początek spotkania 24 lutego o godzinie 20:00.
Bilety na to wydarzenie dostępne są na stronie: https://bilety.slepskmalowsuwalki.pl.
BOGDANKA LUK Lublin - Ślepsk Malow Suwałki 3:2 (21:25, 27:29, 25:19, 25:17, 15:4)
BOGDANKA LUK Lublin: Henno (22), Komenda (5), Sasak, Grozdanov (17), McCarthy (11), Leon (13), Thales (libero) oraz Malinowski (8), Zając (1), Wachnik (6).
Ślepsk Malow Suwałki: Nowakowski (10), Gallego (11), Filipiak (16), Kwasigroch (13), Asparuhov (20), Jankiewicz, Mariański (libero) oraz Kubacki (libero), Wierzbicki (2), Rząca, Droszyński, Honorato.







Napisz komentarz
Komentarze