Ekspozycja pokazuje Strumiłłę jako twórcę wielu wymiarów – malarza, rysownika, poetę, inicjatora wydarzeń artystycznych i człowieka głęboko zaangażowanego w sprawy lokalnej społeczności. Obok prac plastycznych zwiedzający mogą zobaczyć wyjątkowy cykl fotografii autorstwa Andrzeja Sidora, przedstawiających artystę w codziennych sytuacjach – w pracowni, wśród natury, w chwilach skupienia i pracy twórczej.
Nie zabrakło również akcentu literackiego. Podczas wernisażu można było wysłuchać fragmentów publikacji „Andrzej Strumiłło. Fragmenty”, które przybliżają wrażliwość i sposób myślenia artysty. Słowo i obraz stworzyły spójną opowieść o człowieku, dla którego sztuka była formą dialogu ze światem.
Wieczór uświetnił także recital fortepianowy uczennicy Państwowa Szkoła Muzyczna I i II stopnia w Suwałkach, nadając wydarzeniu wyjątkowo nastrojowy charakter.
Tytuł wystawy nie jest przypadkowy. „Dlaczego Strumiłło?” – bo był twórcą przekraczającym granice gatunków i środowisk. Łączył artystyczną niezależność z wrażliwością na drugiego człowieka. Angażował się w inicjatywy kulturalne, inspirował kolejne pokolenia i budował przestrzeń do współpracy.
Szczególne miejsce w jego życiu zajmowała Maćkowa Ruda – tu organizował plenery, spotkania artystów, koncerty i wydarzenia teatralne. To właśnie tam rodziły się pomysły, które na trwałe wpisały się w kulturalny krajobraz Suwalszczyzny. Istotnym wątkiem jego działalności była również troska o środowisko naturalne regionu. Seminaria „Kultura i Środowisko” w Wigry podkreślały znaczenie odpowiedzialnej obecności człowieka w naturze.
Wystawa w Starej Łaźni to zaproszenie do ponownego odkrycia dorobku artysty i spojrzenia na jego twórczość z nowej perspektywy. Osoby, które nie mogły uczestniczyć w otwarciu, mają jeszcze okazję odwiedzić ekspozycję w najbliższych dniach.






Napisz komentarz
Komentarze