Reklama, która okazała się pułapką
Mieszkance gminy Krasnopol na jednym z portali społecznościowych wyświetliła się reklama 7-dniowej diety w „super cenie” 19,95 złotych. Oferta wyglądała atrakcyjnie i profesjonalnie.
50-latka zdecydowała się skorzystać z promocji i wykupiła subskrypcję. Podała swoje dane osobowe, numer karty bankowej, datę ważności oraz 3-cyfrowy kod CVV.
Aplikacja i znikające pieniądze
Tego samego dnia kobieta otrzymała wiadomość e-mail z informacją o konieczności pobrania aplikacji firmy oferującej dietę. Po kliknięciu w link i instalacji aplikacji z jej konta pobrana została kwota zgodna z reklamą – 19,95 zł.
Kilka dni później, gdy 50-latka sprawdziła stan rachunku bankowego, zauważyła brak blisko 500 złotych 💳
Złożyła reklamację, jednak środki nie zostały jej zwrócone. Po sprawdzeniu opinii w internecie okazało się, że inni użytkownicy również zostali oszukani. Dodatkowo pod wskazanym adresem nie istniała żadna firma.
Sprawa trafiła na policję
Kobieta zgłosiła sprawę sejneńskim policjantom. Funkcjonariusze przypominają, że internetowi oszuści stosują różne metody – od zaniżonych cen, przez fikcyjne opinie, po żądanie przedpłat i danych karty płatniczej.
Coraz częściej ofiarą padają osoby, które skuszą się na wyjątkowo atrakcyjną promocję.
Policja apeluje o ostrożność
Mundurowi przypominają kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas zakupów online:
– kierujmy się ograniczonym zaufaniem do sprzedającego,
– zachowujmy całą korespondencję,
– sprawdzajmy, czy sklep podaje adres i numer telefonu,
– zachowujmy ostrożność przy płaceniu kartą,
– w razie wątpliwości wybierajmy bezpieczniejsze formy płatności, np. za pobraniem,
– nie dajmy się nabrać na „super promocje” – niska cena często jest tylko haczykiem 🎣







Napisz komentarz
Komentarze