Dzielnicowe ustaliły miejsce pobytu
Suwalskie policjantki ustaliły miejsce przebywania 48-letniego mężczyzny poszukiwanego do odbycia kary pozbawienia wolności. Mieszkaniec Suwałk był ścigany w związku z wyrokiem za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego.
Po potwierdzeniu informacji funkcjonariuszki pojechały pod wskazany adres i zatrzymały poszukiwanego. Trafił do policyjnej celi, a następnie został doprowadzony do aresztu śledczego.
10 miesięcy za uchylanie się od alimentów
48-latek miał do odbycia karę 10 miesięcy pozbawienia wolności. Dziś rano z policyjnej celi trafił bezpośrednio do aresztu, gdzie spędzi najbliższe miesiące.
Sprawa pokazuje, że obowiązek alimentacyjny nie jest kwestią dobrej woli. To zobowiązanie wynikające z wyroku sądu, którego ignorowanie może skończyć się więzieniem.
Co mówi prawo?
Zgodnie z art. 209 kodeksu karnego, kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego orzeczeniem sądu, ugodą lub umową, a zaległość stanowi równowartość co najmniej trzech świadczeń okresowych lub opóźnienie przekracza trzy miesiące – podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Jeżeli sprawca naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, kara może wynieść nawet do dwóch lat pozbawienia wolności.
W tym przypadku wyrok zapadł, a kara została wykonana.







Napisz komentarz
Komentarze