📱 Wiadomość od „znajomego”
Do policjantów z Augustów zgłosił się 39-letni mężczyzna, który poinformował, że padł ofiarą oszustwa. Jak ustalili funkcjonariusze, za pośrednictwem komunikatora internetowego otrzymał wiadomość z konta swojego znajomego.
Rzekomy kolega poprosił o pomoc w opłaceniu zakupów w sklepie internetowym, tłumacząc, że nie może sfinalizować transakcji z powodu limitu na koncie. Zapewniał, że pieniądze zwróci w ciągu godziny.
💳 Kod BLIK i szybka strata pieniędzy
39-latek, przekonany, że rozmawia ze swoim znajomym, zgodził się pomóc. Wygenerował kod BLIK i potwierdził transakcję w bankowości mobilnej. Z jego konta zniknęła kwota blisko 900 złotych.
Chwilę później otrzymał kolejną wiadomość z prośbą o wygenerowanie następnego kodu – tym razem na rzekome zakupy w innym sklepie internetowym.
🚨 Wtedy zapaliła się czerwona lampka
Mężczyzna nabrał podejrzeń i skontaktował się telefonicznie ze swoim kolegą. Ten potwierdził, że jego konto w komunikatorze zostało zhakowane, a on sam nie wysyłał żadnych próśb o pieniądze.
⚠️ Ostrzeżenie policji: to popularna metoda oszustów
Policja przypomina, że jedną z najczęściej stosowanych metod przez cyberprzestępców jest podszywanie się pod znajomych na portalach społecznościowych i proszenie o pilną pożyczkę.
Oszustom zależy na:
– pośpiechu,
– zaufaniu,
– emocjach i chęci pomocy.
Przekazanie kodu BLIK wystarczy, by sprawca natychmiast wypłacił pieniądze, często jeszcze zanim ofiara zorientuje się, że została oszukana.
🛑 Jak się chronić?
Policjanci apelują:
– zawsze weryfikuj prośby o pieniądze – najlepiej dzwoniąc do znajomego,
– nigdy nie przekazuj kodu BLIK osobom trzecim,
– zachowaj ostrożność, nawet jeśli wiadomość wygląda wiarygodnie.







Napisz komentarz
Komentarze