Sękacz w centrum uwagi finału WOŚP
W niedzielne popołudnie, 25 stycznia, na Rynku Zygmunta Augusta w Augustowie można było z bliska obserwować proces powstawania jednego z najbardziej rozpoznawalnych przysmaków regionu – sękacza. Ciasto ważyło ponad cztery kilogramy i powstało z wykorzystaniem 45 jaj od podlaskich kur 🥚🍰
Jedną z warstw sękacza wylał członek zarządu województwa Bogdan Dyjuk, zachęcając zgromadzonych do udziału w licytacji.
– Przyjechaliśmy zaprezentować produkty lokalne, z których województwo podlaskie słynie w kraju i za granicą. Życzę, aby ten pokaz i inne wspaniałe smakołyki z cukierni „Raguolis” przyniosły jak najwięcej złotówek, które złożą się na rekord Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – powiedział Bogdan Dyjuk.
Wizytówka Suwalszczyzny i lokalnych smaków
Za przygotowanie sękacza odpowiadała Aldona Supszyńska, właścicielka cukierni „Raguolis”, specjalizująca się w tradycyjnych litewskich wypiekach. W jej ofercie znajdują się m.in. mrowisko, stuliściec, rogaliki Dzukeliai oraz sękacz, który można licytować na aukcji Allegro.
– To typowy przysmak z Suwalszczyzny, szczególnie z okolic Sejn, Gib i Puńska. To ciasto na bazie masła, śmietany i jajek. Jakość sękacza to dobre produkty, czyli wiejskie i lokalne – podkreśliła.
Jak zaznaczyła, dołączenie do bazy Podlaskiego Centrum Produktu Lokalnego prowadzonej przez Biuro Produktu Lokalnego Urzędu Marszałkowskiego okazało się bardzo ważnym krokiem dla rozwoju działalności.
– My, jako producenci lokalni, dzięki centrum poznajemy się, wymieniamy produktami i mamy świetną reklamę, która bardzo dużo daje. Naprawdę jesteśmy wdzięczni za tę inicjatywę – mówiła.
WOŚP to znacznie więcej niż licytacje
- finał WOŚP w Augustowie to nie tylko wypieki i lokalne smaki. Przez cały dzień odbywały się koncerty, pokazy artystyczne, biegi oraz wydarzenia prozdrowotne 🎤🏃♂️
– Od trzech dni na budynku ratusza można zobaczyć symbol orkiestry, czyli wielkie serce. To znak, że Augustów bierze udział w WOŚP i oby tak było do końca świata i o jeden dzień dłużej – mówił burmistrz Augustowa Mirosław Karolczuk, który również kwestował na rzecz orkiestry.
Na uczestników czekał także kiermasz ciast i różnorodnych wyrobów, atrakcje dla dzieci oraz kawiarenka. Kulminacyjnym momentem wieczoru było tradycyjne „światełko do nieba” o godzinie 20, poprzedzone koncertem zespołu Pudelsi ✨
– Takiej atmosfery, kreatywności i miłości do drugiego człowieka nie ma na żadnej innej imprezie. Zróbmy wszystko, aby ten jeden dzień przeniósł się na wszystkie dni nowego roku – apelowała dyrektor Augustowskich Placówek Kultury Anna Jastrzębska, związana z WOŚP od ponad 30 lat.
Cel finału WOŚP 2026
Tegoroczny, 34. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbywa się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”, a zebrane środki zostaną przeznaczone na wsparcie dziecięcej gastroenterologii ❤️



























Napisz komentarz
Komentarze