Dariusz Pieńczykowski przez wiele lat związany był z suwalskim OSiR-em, gdzie z zaangażowaniem i troską opiekował się siłownią. Dla wielu osób był nie tylko pracownikiem, ale także wsparciem, motywatorem i dobrym duchem tego miejsca. Zawsze chętnie służył pomocą, dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem z osobami rozpoczynającymi lub kontynuującymi swoją sportową drogę.
Szczególne miejsce w jego działalności zajmowała promocja kultury fizycznej oraz współorganizacja zawodów Strongman, które na stałe wpisały się w sportowy kalendarz miasta. Dzięki jego zaangażowaniu wydarzenia te cieszyły się dużym zainteresowaniem mieszkańców i przyciągały zarówno zawodników, jak i kibiców z całego regionu.
Jego odejście poruszyło całą społeczność OSiR-u oraz wielu suwalczan, którzy mieli okazję go poznać, współpracować z nim lub korzystać z infrastruktury sportowej, o którą dbał z ogromnym oddaniem. Pozostanie w pamięci jako człowiek życzliwy, pracowity i pełen pasji, dla którego sport był nie tylko obowiązkiem zawodowym, ale ważną częścią życia.
Rodzinie, Bliskim oraz Przyjaciołom Dariusza Pieńczykowskiego składamy najszczersze wyrazy współczucia. Łączymy się z nimi w bólu i żałobie.








Napisz komentarz
Komentarze