🔥 „Chcieliśmy zacząć od wygranej”
Po 10 dniach przygotowań Biało-Niebiescy zmierzyli się z innym trzecioligowcem i – jak podkreśla trener – zrealizowali założenia.
– Bardzo zależało na tym, żeby zacząć rok od wygranej. Jestem zadowolony nie tylko z wyniku, ale i z przebiegu spotkania. Graliśmy w ataku albo w wysokim pressingu, nie mogliśmy być w niskiej obronie. Mecz był intensywny, było dużo biegania. Ważne też, że nie straciliśmy bramki – mówi Arkadiusz Szczerbowski.
⚽ Dwie bramki i czyste konto
Wigry objęły prowadzenie w 12. minucie. Po rzucie rożnym piłka spadła przed pole karne, a Jakub Fronczak uderzył celnie z ok. 16 metrów.
Na 2:0 Wigry podwyższyły tuż po przerwie. W pole karne dograł Kacper Głowicki, a naciskany przez Przemysława Modzelewskiego zawodnik Wasilkowa skierował piłkę do własnej siatki.
W bramce zagrali:
- do przerwy Mateusz Taudul,
- po przerwie Maciej Aleksandrowicz.
👀 Debiuty i nowe nazwiska
Wigry grały dwiema różnymi jedenastkami, a w końcówce zadebiutowali Szymon Jóźwik i Igor Bartoszuk. W drugiej połowie pokazali się też dwaj nowi zawodnicy – Bartosz Baranowicz i Jan Kaszkiel.
– Zagrali obok siebie w środku pola, spisali się bardzo dobrze. Będę miał pozytywny ból głowy z wyborem do linii pomocy – dodaje trener.
❄️ Problem: gdzie trenować?
Sztab i zawodnicy mają też mniej sportowy kłopot – brak warunków do treningu w Suwałkach. Przez pierwsze dni drużyna jeździła do hali w Mariampolu, a ostatnio trenowała na sztucznym boisku w Augustowie, bo boiska w Suwałkach pozostają nieodśnieżone.
– Liczymy, że w najbliższym tygodniu będziemy mogli trenować już w naszym mieście – mówi Arkadiusz Szczerbowski.
📅 Kolejny sparing
Następny sprawdzian Wigry zagrają w sobotę 24 stycznia o godz. 17:30. Rywalem na wyjeździe będzie Żalgiris Wilno.







Napisz komentarz
Komentarze