Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Arcyważne zwycięstwo z Częstochową

W meczu 17. kolejki PlusLigi siatkarze Ślepska Malow Suwałki nie zawiedli swoich kibiców. W Hali Sportowo-Widowiskowej "Suwałki Arena" gospodarze pokonali Steam Hemarpol Norwid Częstochowa 3:1 (25:22, 25:18, 22:25, 25:18), dopisując do swojego konta niezwykle ważne trzy punkty. Spotkanie, które miało ogromne znaczenie dla układu dolnej części tabeli, z trybun obserwował Nikola Grbić, selekcjoner reprezentacji Polski.

Pojedynek w Suwałkach zapowiadał się jako przysłowiowy „mecz o sześć punktów”. Obie drużyny walczą o oddalenie się od strefy spadkowej, a ścisk w dolnych rejonach tabeli sprawił, że margines błędu był minimalny. Dodatkową motywacją dla zawodników była obecność na trybunach znamienitych gości - selekcjonera kadry narodowej Nikoli Grbicia oraz trenera Piotra Grabana.

Początek spotkania należał do gości. Częstochowianie, napędzani zagrywką Patrika Indry i czujną grą Luciano De Cecco, szybko wyszli na prowadzenie 7:4. Biało-niebiescy wykazali się jednak dużą dojrzałością. Gospodarze cierpliwie odrabiali straty, wdając się w długie wymiany. Liderem ofensywy był niezawodny Bartosz Filipiak, który brał na siebie ciężar gry w najważniejszych momentach.

Przy stanie 12:11 ważny blok postawił Asparuh Asparuhov, dając sygnał do ataku. Końcówka seta była grą nerwów (16:16), ale to suwalczanie zachowali zimną krew. Kluczowe okazało się wejście Antoniego Kwasigrocha, który asem serwisowym dał piłkę setową (24:22). Chwilę później gospodarze mogli cieszyć się z objęcia prowadzenia w meczu.

Druga odsłona to kontynuacja dobrej gry podopiecznych Dominika Kwapisiewicza. Dzięki skuteczności Filipiaka i pracy Asparuhova w bloku, Ślepsk Malow Suwałki szybko odskoczył na 11:7. Choć goście, za sprawą duetu Patrik Indra - Milad Ebadipour, zdołali doprowadzić do remisu 12:12, suwalczanie szybko odzyskali kontrolę. Świetna seria zagrywek Asparuhova pozwoliła "odjechać" rywalom na bezpieczny dystans (18:13). Kropkę nad „i” postawił David Smith, kończąc seta efektownym blokiem (25:18).

Trzecia partia przyniosła przebudzenie w szeregach gości. Lider Częstochowy, Patrik Indra, wziął sprawy w swoje ręce, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 4:1. Ślepsk Malow Suwałki gonił wynik, głównie dzięki regularności Filipiaka i precyzyjnemu rozgrywaniu Karola Jankiewicza, doprowadzając do remisu 18:18 w decydującej fazie. Niestety, w końcówce to błędy własne gospodarzy zadecydowały o przegranej 22:25, przedłużając nadzieje przyjezdnych.

Czwarty set to koncert gry blokiem w wykonaniu Ślepska Malow Suwałki. Po wyrównanym początku (3:3), do głosu doszli środkowi – Jan Nowakowski i David Smith. To właśnie ten element, wsparty doskonałą postawą w ataku Bartosza Filipiaka, pozwolił zbudować przewagę w środkowej części seta (13:10, a następnie +5 punktów przewagi).

Gospodarze postawili w tej partii aż sześć punktowych bloków, całkowicie zniechęcając rywali do gry. Przy stanie 21:16 stało się jasne, że trzy punkty zostaną w Suwałkach. Mecz zakończył błąd Milada Ebadipoura.

Absolutnym liderem punktowym spotkania był atakujący gospodarzy, Bartosz Filipiak, który zdobył aż 30 punktów. Statuetka MVP trafiła jednak w ręce rozgrywającego Karola Jankiewicza, który umiejętnie kierował grą zespołu i świetnie "czuł" swoich kolegów na boisku. Zwycięstwo to pozwala drużynie Ślepska Malow Suwałki na chwilę oddechu i z większym spokojem patrzeć w ligową przyszłość.

Ślepsk Malow Suwałki - Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:1 (25:22, 25:18, 22:25, 25:18)

MVP: Karol Jankiewicz (Ślepsk Malow Suwałki)

Składy zespołów:

Ślepsk Malow Suwałki: Jankiewicz (4), Filipiak (30), Asparuhov (13), Nowakowski (5), Honorato (11), Smith (9), Mariański (libero) oraz Droszyński, Kwasigroch (1), Wierzbicki.
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa: Ebadipour (9), Popiela (7), Indra (18), Lipiński (12), Adamczyk (11), De Cecco (4), Ostój (libero) oraz Jeanlys (1), Makoś (libero), Kiedos (1), Sługocki i Kowalski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JanekTreść komentarza: Sękacz i mrowisko są suwalskie i nie mają związku z podlasiem.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:52Źródło komentarza: Suwalszczyzna – Zielone Płuca Polski i najczystszy region krajuAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Suwałki i Sejny nie mają związku z podlasiem, a sękacz nie jest daniem podlaskim, tylko suwalskim. Podlasie to nie jest województwo podlaskieData dodania komentarza: 16.03.2026, 16:50Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciastAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Jaki podlaski piernik z suwałk??????? Sękacz i mrowisko nie mają związku z podlasiem, a ten artykuł został wygenerowany przez ai.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:49Źródło komentarza: Kuchnia podlaska - tradycyjne potrawy i słodkości regionuAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Sękacz i mrowisko nie mają związku z podlasiemData dodania komentarza: 16.03.2026, 16:48Źródło komentarza: Wielkanocne ciasta z Podlasia - tradycje i przepisyAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Mrowisko jest daniem regionalnym dla Suwalszczyzny i nie ma nic wspólnego z Podlasiem.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:44Źródło komentarza: Mrowisko - Litewskie słodkości w podlaskiej kuchniAutor komentarza: PawełTreść komentarza: Najbardziej interesuje mnie Festiwal Piwa, Wina i Nalewek, ponieważ za każdym z tych trunków kryje się historia – ludzi, miejsc i tradycji. To nie tylko okazja do spróbowania wyjątkowych smaków, ale też do poznania pasji rzemieślników, którzy potrafią zamknąć w kieliszku aromat owoców, ziół i czasu. Taki festiwal to dla mnie prawdziwa podróż przez kulturę i rzemiosło – od kraftowego piwa, przez szlachetne wina, aż po domowe nalewki, które pachną tradycjąData dodania komentarza: 15.03.2026, 16:05Źródło komentarza: [KONKURS] Do wygrania 7 wejściówek i 7 voucherów na festiwalowy weekend w OSiR