Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Ratunek w ostatniej chwili

Funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki SG w Czeremsze udzielili pomocy mężczyźnie, który leżał na zaśnieżonym polu. Padający śnieg oraz temperatura sięgająca –8°C stanowiły realne zagrożenie dla jego życia.
  • Źródło: Podlaska Straż Graniczna

W ostatnim dniu minionego roku dwaj przewodnicy psów służbowych, pełniący służbę w rejonie miejscowości Kleszczele, zauważyli na polu zarys leżącego człowieka. Mundurowi natychmiast podjęli interwencję. Po podejściu bliżej okazało się, że jest to mężczyzna znajdujący się w bardzo złym stanie ogólnym. Wykazywał objawy poważnego wychłodzenia organizmu, miał widoczne oznaki odmrożeń, a kontakt z nim był znacznie utrudniony.

Funkcjonariusze niezwłocznie udzielili poszkodowanemu pierwszej pomocy przedmedycznej, a następnie przewieźli go do siedziby pogotowia ratunkowego w Kleszczelach. Tam mężczyzna został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, który przetransportował go do szpitala w Hajnówce.

Jak podkreślają funkcjonariusze, pomoc nadeszła w ostatniej chwili. Panujące warunki atmosferyczne — intensywne opady śniegu i silny mróz — mogły doprowadzić do tragicznych konsekwencji.

Tego samego dnia funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki SG w Narewce zabezpieczali również miejsce kolizji drogowej. Do czasu przyjazdu służb ratowniczych kierowali ruchem, dbając o bezpieczeństwo uczestników drogi. Warunki drogowe na Podlasiu były wówczas wyjątkowo trudne.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze