Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

🚨 Działo się na granicy polsko-białoruskiej – ponad 60 prób nielegalnego przekroczenia granicy w jeden dzień

Granica polsko-białoruska znów stała się miejscem wzmożonych działań funkcjonariuszy. W poniedziałek, 15 października, strażnicy z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej odnotowali ponad 60 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Dzień wcześniej było ich ponad 40.

🧭 Wzmożone działania służb na wschodniej granicy

Jak poinformowała Straż Graniczna, 15 października funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału SG odnotowali ponad 60 prób przedostania się z Białorusi do Polski.
Dzień wcześniej odnotowano ponad 40 podobnych przypadków, co pokazuje, że aktywność migrantów w ostatnich dniach wyraźnie wzrosła.

Działania służb koncentrowały się na odcinkach granicy nadzorowanych przez Placówki Straży Granicznej w Białowieży, Dubiczach Cerkiewnych i Michałowie.


🌊 Próby przekroczenia granicznej rzeki Świsłocz

W rejonie Michałowa cudzoziemcy próbowali sforsować graniczną rzekę Świsłocz.
Zatrzymane osoby pochodziły m.in. z Etiopii, Erytrei i Sudanu.
Większość migrantów, widząc polskie patrole, wycofała się na stronę białoruską, unikając bezpośredniej konfrontacji.

Funkcjonariusze podkreślają, że szybka reakcja patroli i ciągła obecność na linii granicy pozwala skutecznie zapobiegać nielegalnym przekroczeniom.


⚠️ Atak na polskie patrole

Nie wszystkie sytuacje przebiegły jednak spokojnie.
Na odcinku granicy ochranianym przez Placówkę SG w Dubiczach Cerkiewnych, migranci zaatakowali polskie patrole kamieniami i metalowymi kolcami, po tym jak nie udało im się sforsować zabezpieczeń granicznych.

W wyniku ataku nikt nie został ranny, jednak uszkodzone zostały dwa pojazdy Straży Granicznej.
Jak podaje SG, tego typu agresywne zachowania wobec funkcjonariuszy zdarzają się coraz częściej, a ich celem jest wymuszenie reakcji i odciągnięcie patroli od innych rejonów granicy.


📊 1,2 tysiąca prób w październiku

Od początku października na odcinku granicy ochranianym przez Podlaski Oddział Straży Granicznej odnotowano blisko 1,2 tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy.
Wszystkie zdarzenia są dokumentowane, a działania prowadzone są zarówno na ziemi, jak i z użyciem nowoczesnych systemów monitoringu.


🛡️ Ciągła gotowość służb

Straż Graniczna podkreśla, że sytuacja na granicy wciąż wymaga stałej czujności i współpracy wielu formacji.
W działaniach wspierających uczestniczą również żołnierze Wojska Polskiego i Policja, a wszystkie służby pozostają w pełnej gotowości do reagowania na każdą próbę nielegalnego przekroczenia granicy.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JanekTreść komentarza: Sękacz i mrowisko są suwalskie i nie mają związku z podlasiem.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:52Źródło komentarza: Suwalszczyzna – Zielone Płuca Polski i najczystszy region krajuAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Suwałki i Sejny nie mają związku z podlasiem, a sękacz nie jest daniem podlaskim, tylko suwalskim. Podlasie to nie jest województwo podlaskieData dodania komentarza: 16.03.2026, 16:50Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciastAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Jaki podlaski piernik z suwałk??????? Sękacz i mrowisko nie mają związku z podlasiem, a ten artykuł został wygenerowany przez ai.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:49Źródło komentarza: Kuchnia podlaska - tradycyjne potrawy i słodkości regionuAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Sękacz i mrowisko nie mają związku z podlasiemData dodania komentarza: 16.03.2026, 16:48Źródło komentarza: Wielkanocne ciasta z Podlasia - tradycje i przepisyAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Mrowisko jest daniem regionalnym dla Suwalszczyzny i nie ma nic wspólnego z Podlasiem.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:44Źródło komentarza: Mrowisko - Litewskie słodkości w podlaskiej kuchniAutor komentarza: PawełTreść komentarza: Najbardziej interesuje mnie Festiwal Piwa, Wina i Nalewek, ponieważ za każdym z tych trunków kryje się historia – ludzi, miejsc i tradycji. To nie tylko okazja do spróbowania wyjątkowych smaków, ale też do poznania pasji rzemieślników, którzy potrafią zamknąć w kieliszku aromat owoców, ziół i czasu. Taki festiwal to dla mnie prawdziwa podróż przez kulturę i rzemiosło – od kraftowego piwa, przez szlachetne wina, aż po domowe nalewki, które pachną tradycjąData dodania komentarza: 15.03.2026, 16:05Źródło komentarza: [KONKURS] Do wygrania 7 wejściówek i 7 voucherów na festiwalowy weekend w OSiR