Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Finał 5. Festiwalu „Wajda na Nowo” w Suwałkach. Spotkanie z Danielem Olbrychskim i nagrody dla młodych twórców

Zakończyła się piąta edycja Festiwalu Filmowego „Wajda na Nowo” – wydarzenia, które na stałe wpisało się w kulturalny kalendarz Suwałk. W niedzielę, 24 sierpnia, miłośnicy kina spotkali się najpierw w sali kina, by obejrzeć legendarną „Ziemię obiecaną” Andrzeja Wajdy, a następnie przenieśli się do Suwalskiego Ośrodka Kultury, gdzie odbyła się uroczysta Gala Finałowa.

Tuż przed projekcją filmu odbyło się wyjątkowe spotkanie z Danielem Olbrychskim – odtwórcą jednej z głównych ról w „Ziemi obiecanej”, który z pasją i humorem opowiadał o kulisach pracy na planie, swojej wieloletniej karierze oraz planach na przyszłość. Publiczność mogła usłyszeć zarówno zabawne anegdoty, jak i osobiste refleksje legendarnego aktora.

Wieczorem przyszedł czas na długo wyczekiwany finał konkursu filmowego. Jury, w składzie: Andrzej Pągowski (przewodniczący), Grażyna Błęcka-Kolska, Artur Żmijewski, Kamil Kula i Filip Marczewski, ogłosiło zwycięzców.

Nagrodę główną – Prezydenta Miasta Suwałk (10 000 zł) – otrzymał Jan Saczek za film „TATY NIE MA”. Jury doceniło poruszającą historię o dorastaniu i zmaganiu się z trudnościami, która w prosty, ale wyrazisty sposób ukazuje emocjonalną siłę młodego bohatera.

Drugą nagrodę – Sponsorów Festiwalu (3 000 zł) – przyznano Janowi Ziewieckiemu za krótkometrażowy film „MAMO” – subtelną, wzruszającą opowieść o przemijaniu, przedstawioną w oszczędnej, ale przejmującej formie.

Trzecie miejsce – Nagrodę Dyrektora Suwalskiego Ośrodka Kultury (2 000 zł) – zdobyła Gracjana Piechula za film „HONNEY BUNNY”, doceniony za ciepłe i pełne empatii ukazanie potrzeby bliskości międzyludzkiej.

Tegoroczna edycja festiwalu była kolejnym dowodem na to, że kino – zarówno to klasyczne, jak i współczesne – wciąż potrafi poruszać, inspirować i budować mosty między pokoleniami. W Suwałkach, mieście Wajdy, filmowa tradycja ma się bardzo dobrze.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KubaTreść komentarza: Sękacz jest niemiecki, mrowisko jest litewskie, nie mają nic z Suwałk.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:16Źródło komentarza: Suwalszczyzna – Zielone Płuca Polski i najczystszy region kraju E Autor komentarza: KubaTreść komentarza: Janku, zasadniczo sękacz jest niemiecki, nawet nie podlaski i nie suwalski. Poczytaj historię i zapytaj prababcię.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:15Źródło komentarza: Sękacz - historia, przepis i ciekawostki o królu ciastAutor komentarza: KubaTreść komentarza: Janek, musisz zapytać prabacię, u mnie dalej w rodzinie mówią o piernikach suwalskich.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:14Źródło komentarza: Kuchnia podlaska - tradycyjne potrawy i słodkości regionuAutor komentarza: KubaTreść komentarza: Janek - oczywiście że mają, są masowo produkowane i to najsmaczniejsze.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:13Źródło komentarza: Wielkanocne ciasta z Podlasia - tradycje i przepisyAutor komentarza: WojtekTreść komentarza: Janek, mrowisko jest litewskie, podlasie sobie ja przypięło, w artykule masz jasno napisane.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:12Źródło komentarza: Mrowisko - Litewskie słodkości w podlaskiej kuchniAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Sękacz i mrowisko są suwalskie i nie mają związku z podlasiem.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:52Źródło komentarza: Suwalszczyzna – Zielone Płuca Polski i najczystszy region kraju